BLOG | 25.04.2020

Zachowek

Przewidziana w polskim prawie swoboda testowania, czyli możliwość powołania do spadku dowolnie wybranego spadkobiercy, może niekiedy doprowadzić o pokrzywdzenia osób najbliższych spadkodawcy, jego rodziny. Względy humanitaryzmu oraz idea ochrony rodziny doprowadziły do ukształtowania instytucji zachowku, która zabezpiecza interesy osób bliskich spadkodawcy, w sytuacji ustanowienia spadkobiercą osoby lub osób spoza kręgu najbliższych krewnych.

Zgodnie z kodeksem cywilnym zstępnym, małżonkowi oraz rodzicom spadkodawcy, którzy byliby powołani do spadku z ustawy, należy się tzw. zachowek. Stanowi on więc formę zabezpieczenia rodziny na wypadek, gdyby spadkodawca rozrządził swym majątkiem w testamencie, albo jeszcze za życia w drodze darowizny, na rzecz różnych osób.

 

Taka też sytuacja wydarzyła się w przypadku pani Anny, która cały swój majątek postanowiła zapisać na rzecz konkubenta Jana. Dwoje dzieci pani Anny zostało pominiętych w testamencie i tym samym odsuniętych od dziedziczenia. W tym przypadku zachowek pozwala każdemu z nich wystąpić do pana Jana o zapłatę kwoty w wysokości połowy wartości udziału jaki przypadłby im, gdyby byli powołani do spadku albo w wysokości dwóch trzecich wartości udziału spadkowego, jeżeli byliby trwale niezdolni do pracy albo małoletni.

 

Z powyższego wynika, iż zstępni, małżonek i rodzice uprawnieni są do zachowku, jeżeli dziedziczyliby z mocy ustawy. Nie będą więc uprawnione do zachowku osoby niegodne, małżonek odsunięty od dziedziczenia w oparciu o złożony pozew o rozwód, lub separację z jego winy (przy czym pozew musi być uzasadniony), osoby, które spadek odrzuciły, osoby wydziedziczone przez spadkodawcę oraz osoby, które umownie zrzekły się dziedziczenia. Co do zasady więc spadkodawca nie może samodzielnie pozbawić uprawnionych prawa do zachowku, chyba że dokona ich wydziedziczenia. Wydziedziczenie oznacza de facto pozbawienie ustawowych spadkobierców zachowku. Może to uczynić spadkodawca w testamencie, jeżeli uprawniony do zachowku wbrew jego woli postępuje uporczywie w sposób sprzeczny z zasadami współżycia społecznego, dopuścił się względem spadkodawcy albo jednej z najbliższych mu osób umyślnego przestępstwa przeciwko życiu, zdrowiu lub wolności albo rażącej obrazy czci lub uporczywie nie dopełnia względem spadkodawcy obowiązków rodzinnych.

 

Na koniec warto również wskazać, iż na dochodzenie zachowku przepisy przewidują termin 5 lat, począwszy od ogłoszenia testamentu lub otwarcia spadku. Po tym okresie roszczenie będzie przedawnione, a w powyższej sytuacji pan Jan będzie mógł skutecznie uchylić się od obowiązku zapłaty zachowku na rzecz dzieci swojej zmarłej konkubiny.