Jaka kara grozi za niepłacenie alimentów?

Niepłacenie zasądzonych alimentów stanowi przestępstwo, za które dłużnik może zostać ukarany m.in. ograniczeniem lub pozbawieniem wolności. Istnieją są też lżejsze sankcje, takie jak odebranie prawa jazdy lub grzywna. Poniżej wyjaśniamy, jakiego rodzaju konsekwencje grożą za niepłacone alimenty.

 

Kiedy można zgłosić nieterminowe płacenie alimentów?

niepłacenie alimentów na czasAlimenty powinny być wypłacane zgodnie z wyrokiem sądowym, w którym podana jest dokładna kwota i data płatności. W każdym przypadku, gdy nie przychodzi oczekiwana wpłata, można zgłosić sprawę do komornika. Zgłoszenie powinna złożyć osoba uprawniona do alimentów lub jej przedstawiciel prawny (np. jeśli uprawnionym jest małoletnie dziecko). Wniosek o wszczęcie egzekucji komorniczej można złożyć już kolejnego dnia po upłynięciu terminu wpłaty alimentów. Wymagany jest do tego wyrok sądowy, posiadający klauzulę wykonalności. Komornik po otrzymaniu stosownego wyroku, od razu rozpoczyna działania, których celem jest egzekucja zaległych płatności. 

 

Komornik w pierwszej kolejności musi ustalić majątek dłużnika. W tym celu może zwrócić się do jego pracodawcy i banku, a także Urzędu Skarbowego, czy ZUS. Gdy już uda się określić, jakim majątkiem dysponuje osoba zalegająca z alimentami, można wszcząć procedurę egzekucji środków. Komornik może zająć nawet 60% wysokości pensji dłużnika, a ponadto jego konto bankowe i inne składniki majątku.

 

Odpowiedzialność karna za niezapłacone alimenty

Osoba, która uchyla się od płacenia alimentów może zostać ukarana na mocy art. 209 Kodeksu karnego. Do sankcji, jakie można nałożyć na dłużnika należą:

  • kara grzywny,
  • ograniczenie wolności,
  • pozbawienie wolności.

Dłużnik może podlegać karze w momencie, gdy zalega z wysokością alimentów za co najmniej 3 miesiące. Wówczas osoba poszkodowana powinna złożyć wniosek do prokuratury, która rozpoczyna postępowanie. Rodzaj i wymiar zasądzonej w trakcie procesu kary jest zależny w dużej mierze od tego, w jaki sposób brak wypłacenia alimentów wpłynął na sytuację osoby uprawnionej. Jeśli zaleganie z płatnością spowodowało problemy z realizacją podstawowych potrzeb osoby uprawnionej (np. dziecka), kara jest surowsza.

 

Czy za niepłacenie alimentów można trafić do więzienia?

Kodeks karny przewiduje możliwość zasądzenia sankcji w postaci pozbawienia wolności, w praktyce jednak rzadko do tego dochodzi. Umieszczenie dłużnika za kratkami nie jest bowiem generuje koszty, nie jest więc najbardziej opłacalnym rozwiązaniem. Często stosowaną formą kary jest ograniczenie wolności, polegające na zobowiązaniu dłużnika do wykonywania pewnych prac użytecznych społecznie. Kara ta jest uciążliwa, bowiem wymaga stałego stawiania się w konkretnej placówce (np. szpitalu, szkole, czy hospicjum). Praca ta jest wykonywana nieodpłatnie i pod ścisłą kontrolą. Jednocześnie jej wymiar nie wyklucza możliwości wykonywania pracy zarobkowej, więc pozwala na opłacanie alimentów. 

 

Kary administracyjne za niepłacenie alimentów

Za niepłacenie alimentów dłużnika mogą też spotkać kary administracyjne. Stosowane są one w przypadku, gdy sądowa egzekucja zaległych płatności okazuje się bezskuteczna. Wówczas osoba uprawniona może udać się z wnioskiem o zastosowanie sankcji do organu samorządowego (wójta, burmistrza lub prezydenta). Organy te wówczas przeprowadzają wywiad alimentacyjny w celu określenia, jak wygląda sytuacja dłużnika. 

 

Możliwymi sankcjami administracyjnymi są: konieczność zarejestrowania się w urzędzie pracy, przyjęcia sugerowanej przez urząd propozycji pracy, czy odebranie prawa jazdy. Ponadto, osoba zalegająca z alimentami może zostać wpisana do rejestru dłużników, prowadzonego przez Biuro Informacji Gospodarczej. 

 

Potrzebujesz adwokata w Obornikach lub Poznaniu, który wesprze Cię w odzyskiwaniu alimentów na drodze polubownej lub sądowej? Odezwij się do nas!

Zasiedzenie nieruchomości – czym jest?

Zasiedzenie nieruchomości ma miejsce, gdy dana osoba włada nią nieprzerwanie przez określony czas. Wtedy może stać się właścicielem, nawet jeśli objęła posiadanie pozostając w złej wierze. Sprawdź, na czym dokładnie polega zasiedzenie nieruchomości, w jaki sposób je potwierdzić lub zanegować.

 

Na czym polega zasiedzenie nieruchomości?

zasiedzenie nieruchomościZasiedzenie nieruchomości to pojęcie oznaczające nabycie nieruchomości na własność przez osobę, która włada nią nieprzerwanie przez określony czas. Osoba ta musi być posiadaczem samoistnym, czyli postępować tak, jakby była właścicielem nieruchomości. Nie może więc być posiadaczem zależnym, czyli np. najemcą lub dzierżawcą.

 

Nieruchomość poprzez zasiedzenie może nabyć osoba fizyczna, osoba prawna, a także jednostka organizacyjna posiadająca zdolność prawną. Nabycie prawa własności do nieruchomości przysługuje zarówno podmiotowi, który uzyskał ją w dobrej lub złej wierze. Ta różnica związana jest jednak z okresem, jaki musi minąć, aby móc stwierdzić nabycie nieruchomości na własność.

 

Zasiedzenie nieruchomości – ile lat musi upłynąć?

Odpowiedź na pytanie o to, kiedy zasiedzenie jest możliwe, zależy przede wszystkim od tego, czy posiadacz nieruchomości działał w dobrej, czy złej wierze. Jeśli dana osoba lub jednostka organizacyjna uzyskała nieruchomość w dobrej wierze, po okresie 20 lat staje się właścicielem nieruchomości. Zasiedzenie w dobrej wierze dotyczy sytuacji, w której osoba posiadająca działkę, czy budynek nie wiedziała, że nie jest jej właścicielem. Ta niewiedza musi być jednak usprawiedliwiona okolicznościami.

 

Nieco inaczej wygląda sytuacja w przypadku osoby, która weszła w posiadanie nieruchomości w złej wierze. Oznacza to, że miała świadomość jej bezprawnego władania i użytkowała ją, tak jakby była właścicielem. Nawet osoba działająca w złej wierze może stać się faktycznym właścicielem, ale dopiero po upływie 30 lat od momentu wejścia  w posiadanie nieruchomości.

 

Zasiedzenie – jakich nieruchomości dotyczy?

Zasiedzenie jest możliwe tylko w odniesieniu do nieruchomości, które mogą być przedmiotem własności w świetle prawa. Najczęściej mamy do czynienia z zasiedzeniem gruntu, czy lokalu mieszkalnego. Zasiedzenie może także dotyczyć gruntu wraz z budynkiem, w przypadku użytkowania wieczystego.

 

Możliwe jest także zasiedzenie gruntu rolnego. Jego właścicielem może stać się jednak tylko rolnik indywidualny. To osoba prowadząca osobiście gospodarstwo rolne przez co najmniej 5 lat i zamieszkująca przez ten czas w gminie, w której znajduje się nieruchomość wchodząca w skład gospodarstwa. Rolnik musi też być samoistnym posiadaczem lub użytkownikiem wieczystym gruntu, który ma podlegać zasiedzeniu. Kolejnym warunkiem zasiedzenia gruntu rolnego jest wielkość nieruchomości – nie może ona przekroczyć 300 ha użytków rolnych. 

 

Jak potwierdzić zasiedzenie nieruchomości?

Zasiedzenie nieruchomości następuje samoistnie po określonym upływie czasu (20 lub 30 lat). W praktyce jednak warto uzyskać sądowe potwierdzenie zasiedzenia, które umożliwia dokonanie wpisu w księdze wieczystej. W tym celu należy złożyć wniosek do sądu rejonowego o stwierdzenie zasiedzenia nieruchomości. 

 

Wniosek taki musi być odpowiednio uzasadniony, dlatego należy powołać się na wszelkie okoliczności, świadczące o faktycznym zasiedzeniu. Warto dostarczyć dokumenty, poświadczające koszty, jakie poniósł posiadacz samoistny w związku z użytkowaniem nieruchomości (np. opłaty za rachunki, czy wykonane prace renowacyjne). W trakcie postępowania sądowego mogą być też potrzebne zeznania świadków, którzy będą mogli potwierdzić, że dana osoba rzeczywiście władała nieruchomością przez określony czas.

 

Jak podważyć zasiedzenie?

Zasiedzenia nieruchomości nie może dokonać posiadacz zależny, a więc osoba, która wynajmuje lub dzierżawi nieruchomość na bazie umowy z prawnym właścicielem (figurującym w księdze wieczystej). Zasiedzenie można ponadto podważyć udowadniając, że posiadacz nie władał nieruchomością w sposób nieprzerwany przez 20 lub 30 lat (w zależności od dobrej lub złej wiary). Bieg zasiedzenia przerywa każde postępowanie przed sądem lub innym uprawnionym organem, związane z roszczeniami w odniesieniu do nieruchomości (np. pozew o wydanie nieruchomości).

 

Zasiedzenie nieruchomości a spadkobiercy

W postępowaniu o stwierdzenie zasiedzenia warto wziąć również pod uwagę możliwość wysunięcia roszczeń przez spadkobierców poprzedniego właściciela nieruchomości. Taka sytuacja może mieć miejsce w przypadku sprawy o zasiedzenie domu rodziców. Jeśli jednej osobie spośród rodzeństwa uda się wykazać, że nieruchomość przeszła na jej własność przez zasiedzenie, nie ma konieczności spłacania pozostałych spadkobierców. Należy jednak udowodnić, że osoba ta jest jedyną, która włada nieruchomością jak właściciel przez wymagany czas.

Potrzebujesz pomocy z zakresu prawa nieruchomości? Odezwij się do nas, a wesprzemy Cię w Twojej sprawie!

Pozew o zniesławienie – jak złożyć?

Zniesławienie to czyn, którego celem jest najczęściej zaszkodzenie innej osobie poprzez naruszenie jej dobrego imienia. W świetle polskiego prawa takie postępowanie jest przestępstwem. Co grozi za oczernianie drugiej osoby? Dowiedz się, czym dokładnie jest zniesławienie i jak wytoczyć sprawę osobie, która się go dopuściła.

 

Co to jest zniesławienie?

Zniesławienie jest pojęciem występującym w języku potocznym i oznacza  zazwyczaj rozpowszechnianie nieprawdziwych, oczerniających informacji na temat jakiejś osoby. Jednak w świetle zapisów prawnych zniesławienie może odnosić się do kilku rodzajów czynów, które określone zostały poprzez przepisy, jakie określa prawo cywilne oraz karne.

 

Zniesławienie jako pomówienie 

Za zniesławienie można uznać czyn opisany w Kodeksie karnym, w art. 212, dotyczący pomówienia pewnej osoby, grupy osób, instytucji lub organizacji. Mówi on o tym, że: 

 

kodeks karny

 

(Dz. U. 1997 Nr 88 poz. 553).

 

Jest to więc rozpowszechnianie takich opinii na czyjś temat, które nie tylko nie są zgodne z prawdą, ale mogą również narazić poszkodowanego na utratę dobrej opinii i zaufania społecznego. 

 

Zniesławienie jako naruszenie dóbr osobistych

W niektórych okolicznościach zniesławienie można potraktować z perspektywy prawnej jako naruszenie dóbr osobistych. Kodeks cywilny (art. 23) wymienia rodzaje dóbr osobistych człowieka, wśród których jest m.in. cześć, czy wizerunek. Można więc za naruszenie dobra osobistego uznać działanie narażające na szwank dobre imię pewnej osoby. Często można natknąć się na takie zachowania w Internecie, gdzie wielu użytkowników stosuje obraźliwe, wulgarne komentarze (tzw. hejt). 

 

Zniesławienie – przykłady

Często spotykanymi przykładami zniesławienia są:

  • pomówienie kogoś o popełnienie przestępstwa;
  • sugerowanie, że dana osoba cierpi na chorobę psychiczną;
  • zarzucanie komuś niekompetencji zawodowej;
  • oskarżanie kogoś o alkoholizm;
  • twierdzenie, że ktoś świadczy usługi seksualne;
  • posądzanie kogoś o oszustwo lub kradzież.

Jak napisać pozew o zniesławienie?

Osoba poszkodowana w wyniku zniesławienia ma różne możliwości działania, w zależności od okoliczności i przyjętej definicji czynu. Potoczny pozew o zniesławienie może występować jako pozew o ochronę dóbr osobistych lub prywatny akt oskarżenia o zniesławienie. 

 

Pozew o ochronę dóbr osobistych

Jeśli czyjeś działanie spowodowało naruszenie Twojego dobrego imienia, warto na samym początku wezwać tę osobę do zaprzestania swoich działań i usunięcia ich skutków. Jeśli to nie odniesie rezultatu, możesz złożyć pozew o ochronę dóbr osobistych. 

 

Dokument taki powinien zawierać przede wszystkim: 

  • oznaczenie sądu, do którego kierowany jest pozew;
  • dane osobowe oraz adresy zamieszkania stron postępowania;
  • uzasadnienie pozwu, najlepiej razem z dowodami świadczącymi o zaistniałym wydarzeniu;
  • dokładnie sprecyzowane żądanie oczekiwanego działania ze strony osoby pozwanej (np. publicznych przeprosin, zadośćuczynienia).

 

Do pozwu można dołączyć wszelkie załączniku, poświadczające prawdziwość opisywanych w nim wydarzeń (np. fotografie, wiadomości e-mail, listy). Pozew należy skierować do wydziału cywilnego sądu okręgowego.

 

Prywatny akt oskarżenia o zniesławienie

Złożenie aktu oskarżenia przeciwko oczerniającej Cię osobie oznacza rozpoczęcie sprawy o zniesławienie w ramach postępowania karnego. W związku z tym muszą istnieć co do tego uzasadnione przesłanki, wynikające z Kodeksu karnego. W takim przypadku również kara dla osoby pozwanej jest znacznie dotkliwsza, niż w przypadku postępowania cywilnego.

 

W prywatnym akcie oskarżenia muszą znaleźć się w szczególności następujące informacje:

  • wskazanie sądu, który będzie rozpatrywał sprawę (sąd rejonowy);
  • dane osobowe oskarżyciela i oskarżonego;
  • opisanie popełnionego czynu;
  • uzasadnienie i dowody na popełnienie przestępstwa.

 

Wskazane jest również dostarczenie sądowi jak największej ilości dowodów na poparcie swojego twierdzenia (zdjęć, dokumentów, czy innych materiałów).

 

Proces o zniesławienie – czy warto?

pozew o zniesławienieSprawa o zniesławienie może przybrać formę postępowania cywilnego lub procesu karnego. To, czy warto złożyć pozew o zniesławienie zależy w dużej mierze od tego, jakie są skutki tego czynu. Proces o zniesławienie jest jak najbardziej uzasadniony, jeśli poszkodowany doznał istotnej szkody. Może tak być np. w przypadku pomówień ze strony współpracowników, skutkujących utratą dobrej opinii w miejscu pracy, czy nawet zwolnieniem. W takim wypadku warto złożyć do sądu pozew o zniesławienie w pracy.

 

Warto jednak pamiętać, że takie oskarżenie musi być odpowiednio umotywowane, a także należy zebrać materiał dowodowy. W przypadku braku możliwości udowodnienia zaistniałego czynu, a także jeśli czyn ten nie spowodował znaczącej szkody, nie warto rozpoczynać postępowania. 

Jeśli masz wątpliwości, czy warto wytoczyć proces o zniesławienie, skontaktuj się z nami. Dedykowany prawnik poznańskiej lub obornickiej kancelarii Stypyła przeanalizuje dokładnie Twoją sprawę i udzieli Ci fachowej porady.

Jakie są koszty sądowe sprawy cywilnej?

Wszczęcie postępowania sądowego jest związane z szeregiem kosztów, które należy ponieść. Są to nie tylko koszty złożenia pozwu i wynagrodzenia dla adwokata, ale również wiele innych wydatków. Prawo cywilne wiąże się z największą liczbą różnorodnych wydatków. Sprawdź, z jakimi kosztami musisz się liczyć, jeśli kierujesz sprawę do sądu.

 

Jakie są koszty sądowe w sprawach cywilnych?

Koszty związane z prowadzeniem sprawy w sądzie można zasadniczo podzielić na 2 podstawowe rodzaje. Pierwszy rodzaj to opłaty sądowe w sprawach cywilnych, a drugi to wydatki związane z tokiem postępowania. 

 

Opłaty sądowe

Opłaty sądowe należy uiścić w momencie składania pisma do sądu. Są to m.in.:

  • opłata od pozwu,
  • opłata od apelacji, 
  • opłata za wniesienie zażalenia,
  • opłata za zgłoszenie sprzeciwu od wyroku zaocznego,
  • opłata od wniosku o ogłoszenie upadłości,
  • opłata od skargi kasacyjnej,
  • opłata od skargi o wznowienie postępowania,
  • opłata od skargi na czynności komornika,
  • opłata od interwencji głównej lub ubocznej.

 

Opłaty sądowe można podzielić również w zależności od ich rodzaju. W postępowaniach cywilnych występują:

  • Opłata stała – jest ona ściśle określona dla danego rodzaju sprawy i może wynosić od 30 do 10 000 zł. Pobierana w przypadku spraw o prawa niemajątkowe i niektórych spraw o prawa majątkowe. 
  • Opłata stosunkowa – wynosi ona 5 % wartości dóbr będących przedmiotem sporu sądowego. Opłata ta nie może jednak być większa niż 200 000 zł.
  • Opłata podstawowa – to koszt 30 zł, który trzeba zapłacić w sprawach, w których nie występują inne opłaty sądowe.

 

W niektórych przypadkach wpłaca się tylko część opłaty sądowej. Taka sytuacja ma miejsce np. przy wnoszeniu sprzeciwu od wyroku zaocznego – wówczas należy uiścić 50% ustalonej opłaty sądowej. Z kolei w przypadku składania zażalenia lub wniosku o zawezwanie do próby ugodowej wpłaca się zaledwie 20% opłaty sądowej.

 

Koszty postępowania

Wydatki związane z postępowaniem w sprawach cywilnych obejmują z kolei koszty wszelkich czynności procesowych i wynagrodzenia prawników. W zakres tych wydatków wchodzą m.in.:

  • koszty procesu cywilnego;
  • koszty przeprowadzenia dowodów (w tym wynagrodzenie biegłych, koszty materiałów i inne wydatki poniesione w związku z wydawaniem opinii przez biegłych)
  • koszty związane z powołaniem świadków: np. pokrycie kosztów ich przejazdów i noclegów, zwrot utraconych dochodów;
  • wynagrodzenie dla adwokata;
  • wynagrodzenie dla kuratora ustanowionego w sprawie cywilnej. 

Kto ponosi koszty sądowe w sprawach cywilnych?

 

koszty sądoweKoszty sądowe mogą być znaczne, zwłaszcza w przypadku spraw skomplikowanych i trwających latami. Jednak strona, która wygra sprawę może żądać od swojego adwersarza zwrotu poniesionych kosztów postępowania. Jeśli zaś strony pójdą na ugodę, co do zasady ponoszą tylko własne koszty. Mogą jednak w ugodzie ustalić inne rozwiązanie, np. pokrycie wydatków w całości przez jedną ze stron.

 

Z kolei w przypadku cofnięcia pozwu zwrot kosztów możliwy jest tylko w niektórych sytuacjach. Jeśli cofnięcie pozwu nastąpi jeszcze przed dostarczeniem odpisu pozwu osobie pozwanej, powód odzyska całość opłaty sądowej. Jeśli jednak cofnięcie pozwu zostanie dokonane już po doręczeniu odpisu, ale przed pierwszym posiedzeniem, zwrotowi podlega połowa opłaty. W sytuacji, gdy cofnięcie pozwu będzie miało miejsce w innym momencie postępowania, to powód będzie musiał zwrócić koszty procesu pozwanemu.

 

Zwolnienie z kosztów sądowych – komu przysługuje?

Zwolnienie z ponoszenia kosztów sądowych możliwe jest w przypadku, jeśli dana osoba nie może ich ponieść ze względów ekonomicznych. Musi wtedy złożyć oświadczenie, w którym wykaże, że nie jest w stanie opłacić postępowania sądowego, nie ponosząc jednocześnie straty finansowej uniemożliwiającej jej utrzymanie siebie i rodziny. 

 

Wniosek o zwolnienie z kosztów sądowych musi zawierać m.in. dokładne dane osobowe, dane przeciwnika, określenie zakresu, w jakim ma nastąpić zwolnienie z kosztów (całościowe lub częściowe). Należy również dołączyć do niego informacje o majątku i wszelkich źródłach utrzymania rodziny).

 

Poszukujesz porad prawnych lub pomocy w prowadzeniu sprawy? Skontaktuj się z naszą kancelarią!

Odszkodowanie z tytułu wypadku przy pracy

Obowiązek płacenia ubezpieczenia wypadkowego, jaki nakładają na przedsiębiorców przepisy prawa powoduje, iż pracownik, który uległ wypadkowi podczas pracy, ma zagwarantowane odszkodowanie w ramach ubezpieczenia społecznego. Może jednak zdarzyć się sytuacja, iż świadczenie z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych nie pokryje w całości szkody doznanej przez pracownika. Wówczas może on domagać się odszkodowania od pracodawcy.

By jednak mówić o odszkodowaniu z tytułu wypadku przy pracy, należy w pierwszej kolejności ustalić, czy zdarzenie na skutek którego pracownik poniósł szkodę, może zostać uznane za taki właśnie przypadek. Otóż wypadek przy pracy definiowany jest jako nagłe zdarzenie, wywołane przyczyną zewnętrzną, powodujące uraz lub śmierć, które nastąpiło w związku z pracą podczas wykonywania lub w związku z wykonywaniem przez pracownika zwykłych czynności albo poleceń przełożonych; wykonywania lub w związku z wykonywaniem przez pracownika czynności na rzecz pracodawcy, nawet bez polecenia, a także w czasie pozostawania pracownika w dyspozycji pracodawcy w drodze między siedzibą pracodawcy a miejscem wykonywania obowiązku wynikającego ze stosunku pracy. W zakresie uprawnienia do świadczeń wynikających z ustawy jest to również wypadek, któremu pracownik uległ w trakcie podróży służbowej (chyba że pracownik nie wykonywał w tym czasie powierzonych mu zadań), podczas szkolenia w zakresie powszechnej samoobrony, przy wykonywaniu zadań zleconych przez działające u pracodawcy organizacje związkowe.
Pracownik, który w wyniku wypadku przy pracy, doznał uszczerbku na zdrowiu lub rozstrojenia zdrowia, ma prawo ubiegać się o świadczenie pieniężne od pracodawcy w celu wyrównania doznanej szkody, której ZUS w całości nie pokrył.

 

Odpowiedzialność pracodawcy ma bowiem charakter uzupełniający i z żądaniem odszkodowania można wystąpić do niego dopiero po uzyskaniu świadczenia z ZUS-u, gdy jest ono niepełne. Jeżeli pracodawca ponosi winę za wypadek swojego pracownika, musi w szczególności pokryć koszty jego leczenia, w przypadku gdy stał się on inwalidą wypłacić musi sumę, która umożliwi mu przekwalifikowanie się do innego zawodu lub nawet rentę. Jeżeli pracodawca nie miał wykupionej polisy ubezpieczeniowej, należne pracownikowi odszkodowanie zobowiązany jest wypłacić z majątku własnego.
Istotne dla sprawy o odszkodowanie znaczenie będą miały zapisy w protokole ustalenia okoliczności i przyczyn wypadku przy pracy – który powinien zostać sporządzony po zgłoszeniu wypadku przy pracy pracodawcy. Jeśli poszkodowany pracownik nie zgadza się z zapisami protokołu może złożyć do nich zastrzeżenia, które powinny zostać do protokołu załączone. Powinien także udowodnić, iż pracodawca ponosi odpowiedzialność za wypadek. Samo potwierdzenie zaistniałego wypadku nie jest wystarczającym dowodem. Zgodnie bowiem z obowiązującymi przepisami to właśnie poszkodowany powinien wykazać, iż poniósł szkodę zdrowotną oraz udowodnić związek przyczynowo skutkowy pomiędzy powstaniem tejże szkody a wypadkiem, który miał miejsce podczas wykonywania obowiązków służbowych.

Diety dla pracowników w delegacji zagranicznej

Zgodnie z przepisami kodeksu pracy, pracownikowi wykonującemu na polecenie pracodawcy zadanie służbowe poza miejscowością, w której znajduje się siedziba pracodawcy lub poza stałym miejscem pracy, przysługują należności na pokrycie kosztów związanych z podróżą służbową. Szczegółowe przepisu w tym zakresie znajdują się w Rozporządzeniu Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 29 stycznia 2013 r. w sprawie należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej.

 

Pracownikom zatrudnionym u innego pracodawcy niż państwowa lub samorządowa jednostka sfery budżetowej, warunki wypłacania należności z tytułu podróży służbowej określa się w układzie zbiorowym pracy lub w regulaminie wynagradzania, albo w umowie o pracę, jeżeli pracodawca nie jest objęty układem zbiorowym pracy lub nie jest obowiązany do ustalenia regulaminu wynagradzania. W stosunku do tych pracowników obowiązuje zasada, że  postanowienia układu zbiorowego pracy, regulaminu wynagradzania lub umowy o pracę nie mogą ustalać diety za dobę podróży służbowej na obszarze kraju oraz poza granicami kraju w wysokości niższej niż dieta z tytułu podróży służbowej na obszarze kraju określona dla pracowników państwowych lub samorządowych jednostek sfery budżetowej. Gdyby jednak układ zbiorowy pracy, regulamin wynagradzania lub umowa o pracę nie zawierał postanowień dotyczących należności na pokrycie kosztów podróży służbowych, wówczas pracownikowi przysługują z tego tytułu należności odpowiednio według przepisów rozporządzenia właściwego ministra.

 

Dieta w czasie podróży zagranicznej jest przeznaczona na pokrycie kosztów wyżywienia i inne drobne wydatki. Należność z tytułu diet oblicza się w ten sposób, że za każdą dobę podróży zagranicznej, jak również w przypadku podróży zagranicznej trwającej mniej niż dobę, lecz ponad 12 godzin przysługuje dieta w pełnej wysokości. Z kolei za niepełną dobę podróży zagranicznej należne jest odpowiednio: do 8 godzin – 1/3 diety, ponad 8 do 12 godzin – 50% diety. Wysokość diety za dobę podróży zagranicznej jest różna w poszczególnych państwach. Konkretne kwoty znajdujemy w załączniku do ww. rozporządzenia. Dieta przysługuje w wysokości obowiązującej dla docelowego państwa podróży zagranicznej. W przypadku podróży zagranicznej odbywanej do dwóch lub więcej państw, pracodawca może ustalić więcej niż jedno państwo docelowe.

Gdy pracownik w czasie podróży zagranicznej ma zapewnione bezpłatne, całodzienne wyżywienie lub gdy korzysta on z usługi hotelarskiej, w ramach której zapewniono wyżywienie, należy mu się wówczas 25% diety ustalonej zgodnie z zasadami omówionymi powyżej. W przypadku braku wyżywienia całodniowego, kwotę diety zmniejsza się o koszt zapewnionego bezpłatnego wyżywienia, przyjmując, że każdy posiłek stanowi odpowiednio: śniadanie – 15% diety, obiad – 30% diety i kolacja – 30% diety. Dieta nie przysługuje pracownikowi, który otrzymuje w czasie podróży zagranicznej należność pieniężną na wyżywienie. Jeżeli należność pieniężna jest niższa od diety, pracownikowi przysługuje wyrównanie do wysokości należnej diety.